Coraz częściej spotykam się z twierdzeniami, że fotograf ślubny to przeżytek. W końcu każdy ma teraz aparat, nierzadko lustrzankę a także aparaty fotograficzne w telefonach komórkowych robią całkiem niezłe jakościowo zdjęcia.


Goście pstrykną kilkaset fotek i ot, cała pamiątka. Absolutnie się z tym nie zgadzam! Dobry fotograf ślubny to na ślubie i weselu podstawa. Przede wszystkim goście i owszem, zrobią na pewno dużo zdjęć. Z czego 90% będą to zdjęcia nieostre, ujęcia nieprzemyślane i kompletnie nieciekawe kadry. Nie możemy też oczekiwać od gości że zamiast się bawić będą nieustannie robić zdjęcia. Szczególnie robienie zdjęć w kościołach wymaga aby warsztat fotograficzny był na najwyższym poziomie. Słabe zwykle światło i wąskie, ciemne wnętrza. To zwykle czeka fotografa po wejściu do kościoła. Tutaj niezbędny jest profesjonalny sprzęt, dobre lampy i przede wszystkim doświadczenie fotograficzne. Także wielu księży niechętnie zgadza się na więcej fotografujących osób.

Profesjonalny fotograf będzie miał odpowiednie zezwolenia i zaświadczenia o przebytych kursach, które uspokoją proboszcza że na pewno nie zakłóci on ceremonii. Także wesele nie jest łatwe do uchwycenia. Ledy, półmrok i goście, którzy ciągle są w ruchu. Nie jest łatwo zrobić zdjęcie na którym ktoś nie jest rozmazany. Dobry profesjonalista nam takie zdjęcia gwarantuje, które pięknie ozdobią album na zdjęcia 13x18 . Na koniec plener ślubny. Umówmy się, mało kto potrafi profesjonalnie pozować. Nie jesteśmy urodzonymi modelami i aparat zwyczajnie nas peszy. Nie wiemy jak stanąć żeby wyglądać korzystnie, w jaki sposób trzymać głowę, co zrobić z rękami.

Fotograf nam wszystko podpowie. Pokieruje nas wręcz ciągnąc za sznurki jak kukiełkę i sprawi, że poczujemy się swobodnie i pewni siebie.

Zdecydowanie dobry, profesjonalny fotograf to klucz do najpiękniejszej pamiątki, która pozwoli przywołać nam w pamięci ten niezapomniany dzień nawet po wielu latach.